|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Patryk i publiczna kasa
Trochę wody upłynęło, kilka rzeczy się zmieniło. Np. Patryk zmienił stan cywilny - brawo za osiągnięcie celu, o którym opowiadał już wcześniej, a który miał dopomóc w naprawie nadszarpniętego wizerunku. Oczywiście, fakt, że tuż przed wyborami i po dość jednak krótkiej znajomości człowiek taki jak on wiąże się na całe życie z jedną kobietą, podczas gdy do tej pory tygodnia nie potrafił wytrzymać w monogamii, jest czystym zbiegiem okoliczności. Żal mi trochę dziewczyny, bo perspektywa spędzenia reszty życia z oszustem, który własnego ojca ma za nic, a matki się boi, najbliższych ponoć przyjaciół obmawia za plecami, a w łóżku niestety osiągnięć nie ma żadnych, jak dla mnie jest średnią okazją, ale przecież "widziały gały co brały". Starsze Panie i Panowie z dzielnicy zaś cieszą się, że taki młody, porządny, miły człowiek, którego co niedzielę oglądają w kościele (bo twierdzenie, że w kościele widzi go najwięcej ludzi i jego potencjalnego elektoratu więc chodzić trzeba, niezależnie od tego, jaką szują jest się naprawdę i gdzie się tych wyborców ma jest dalej w mocy) chce ich reprezentować i naprawi im ulice i krawężniki. Przy okazji: przez ostatnie kilka lat jakoś mu nie wyszło, ale może trzeba dać mu szansę:) Patryk założył też własną firmę, w której został dyrektorem:) Zdaje się, że po wyjściu na jaw jakim jest skur.... nikt nie miał ochoty go zatrudniać, stracił też kilku znajomych, ale nie wszystkich. Jeden z najbardziej przez niego za plecami obgadywanych pracuje razem z nim - czy stanowisko dyrektora od czegoś innego było formą przeprosin? Ja bym nie mogła pracować z mendą udającą mojego przyjaciela... Tak czy owak Patryk zamierza żyć za publiczne pieniądze przez kolejną kadencję. Tak jak do tej pory, angażując się tylko, kiedy gdzieś może zaświecić flesz. Sprawy zwykłych ludzi ma gdzieś - uwierzcie, nie raz i nie dwa o tym opowiadał, szczególnie idąc na dyżur z aktualnie czytaną książką pod pachą i twierdząc, że to doskonały czas, żeby odpocząć od codzienności - wszak odwiedzających go petentów nie było wielu, najczęściej znajomi. Nie chcę, żeby Patryk żył za, również moje, pieniądze przez kolejne kilka lat, naśmiewając się z naiwności ludzi, którzy na niego zagłosowali. Jeśli masz pomysł, jak poinformować o prawdziwym obliczu Patryka jego potencjalnych wyborców napisz: origa@o2.pl czwartek, 04 listopada 2010, sistera
Komentarze
2010/11/07 18:23:14
Jakiś czas temu, dość dawno zresztą, spotkałam się z tzw. znajomymi Patryka. Rozmawialiśmy o polityce, szansach poszczególnych partii itd. Oczywiście postać Patryka w tych rozmowach się przewijała. Nikt z nas, poza jedną osobą, a nie byłam nią ja, nie wierzył, że po wszystkich faktach, które ujrzały światło dzienne, ten człowiek będzie miał czelność startować w wyborach jako przedstawiciel społeczeństwa i, jakby nie było, dość z listy stanowczej w poglądach i konserwatywnej partii. A jednak w dniu napisania postu dostałam maila od opisywanego wcześniej niedowiarka, że tak się właśnie stało.
To gdzie w tej chwili mieszkam i płacę podatki jest tylko i wyłącznie moją prywatną sprawą. A uwierz mi, że wa-wa jest mi tak samo od jakiegoś czasu bliska jak k-ów i w tym roku pewnie moje podatki trafia do stolicy. Natomiast pobieranie pensji/uposażenia z kasy publicznej jest już kwestią pieniędzy publicznych, np. mojej rodziny czy znajomych mieszkających w danej dzielnicy czy mieście. A znając doskonale stosunek P. do wypełniania obowiązków z tego wynikających po prostu się na to nie zgadzam. Jako obywatelka żyjąca w państwie demokratycznym. Mam do tego pełne prawo i mam nadzieję, że mieszkańcy danej dzielnicy równie z niego skorzystają stawiając "krzyżyk" przy kimkolwiek innym. I żeby było jasne: wiodę fajne, naprawdę przyjemne życie, mam ciekawą pracę, dającą mi satysfakcję, dużo podróżuję ciesząc się tym, co chwilowo przynosi los. A takich ja on rzeczywiście jest tysiące i a pęczki, tyle, że nie wszyscy chcą żyć za publiczną kasę...:(
Gość: , 89-76-112-23.dynamic.chello.pl
2010/12/02 21:13:05
Dziewczyno czy Ty jesteś zdrowa psychicznie? Abstrahuje już od tego jakie błędy Patryk popełnił, ale poza kilkoma dziewczynami, które olśniłaś cała reszta dalej zadaje się z Patrykiem. O czym to świadczy, że wszyscy wiedzą/wiedzieli jaki Patryk jest/był, ale jak się zna kogoś 15 lat to można do tego przywyknąć. Czy dobrym jest/będzie radnym? Biorąc pod uwagę niski szczebel kariery i widząc kto się dostaje w wyborach to Patryk jest jedną z ostatnich osób na którą szkoda mi kasy, a jego sukces wyborczy świadczy tylko o tym że w swoim środowisku się odnajduję i ma poparcie.
Szczerze to dość męczące jest Twoje działanie jako osoby skrzywdzonej przez Pana z Warszawy, który to przy ogromnej Twojej naiwności robił z Tobą co chciał. Czy to było dobre - nie, nie będę go bronił, ale prawda jest też taka że słabo go znasz/znałaś i Twój duży błąd że nie rozumiesz intencji większości facetów na ziemi (zwykłe pożądanie). Co do jego aktualnej drogi bardzo się mylisz, a Patryk się ustatkował i ma bardzo fajną żonę. Przestań rozżalać się nad sobą i ogarnij się, zajmij się budowaniem własnego życia zamiast rozpamiętywać i utrwalać swoją nienawiść. Zaakceptuj, że się zakochałaś a on w Tobie nie. Idź do wszystkich mediów i rozgłaszaj, że P. brał Cię jak chciał, prasowałaś mu koszule i uwielbiałaś trójkąty, a ta świnia Cię nie chciała jak mógł, przecież to kawał chuja, tak? Chcesz o tym pogadać...
Gość: sistera, 81-186-224-1.cityconnect.pl
2010/12/18 18:51:57
Heh, no to się uśmiałam.
Kimkolwiek jesteś, skoro męczy Cię czytanie, notek, to nie rób tego. Przecież żyjemy w wolnym kraju? Po rozstaniu z P. cierpiałam kilka dobrych miesięcy, a do otrzymania wiadomości od pewnej Kasi właściwie o nim zapomniałam. To odzew innych kobiet na notkę na blogu sprawił, że zagłębiłam się w temat i upubliczniłam swoje doświadczenia. Sprowadzanie jakiegokolwiek związku do prasowania koszul i trójkątów jest prostactwem, o czym jako człowiek inteligentny zapewne wiesz. Nie żywię też do P. nienawiści - może na początku tej całej "afery" byłam zła, że dałam się tak "zrobić w balona", ale od dawna imię Patryk nie wzbudza we mnie emocji. Co miałam poczuć i przeżyć, już dawno poczułam i przeżyłam. W tej chwili od dawna całe wydarzenie to dla mnie raczej "ciekawostka socjologiczna", a fakt, że nadal wzbudza emocje czyni ją tym ciekawszą. Uaktualniam czasem bloga, bo o to proszą mnie różne osoby, które obserwują co się dzieje na bieżąco. I mam wrażenie, że mi wolno. Nie wiem, o co chodzi z mediami i nie bardzo mam ochotę się w temat zagłębiać. Ale żyjemy w końcu w wolnym kraju, każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy, szanuje również Twoje, choć się nie znamy, a wypowiadasz się na mój temat dość jednoznacznie. I co ważne: ja nie zamierzam emigrować z Polski, płacić podatków w innym kraju itd. Dlatego mierzi mnie fakt, że osoby takie jak P. z między innymi moich podatków otrzymują swoje pensje. Może ten blog będzie przyczynkiem do jego większej aktywności w działaniu na rzecz lokalnej społeczności, żeby nikt nie mógł mu zarzucić, że, jak to sam określał, za 2 tys. miesięcznie musi się tylko pokazać na dyżurze raz na tydzień? Może faktycznie w ciągu następnej swojej kadencji zrobi dla mieszkańców dzielnicy coś, co realnie odczują, tym samym wytrącając mi argument z ręki? Jeśli tak, to będę bardzo szczęśliwa. Powodzenia Patryku!
Gość: , 178.73.49.*
2011/09/17 19:19:43
a ja znam jego żonę- nie wiem komu mam bardziej współczuć ;)
|
Jestem pelen podziwu ze rozdmuchalas i oznajmilas calemu swiatu o podwujny zyciu P.Szczerze tylko nadal nie rozumiem czemu jeszcze go wspominasz sama przecierz piszesz ze taki kiepski i w lozku i w zyciu osobistym a polityk z niego zaden to czego ty dziewczyno zalujesz? No tak naprawde czego Powinnas dziekowac opatrznosci bozej ze cie uchronila od takiego typa.Cel osiagniety juz nikt na niego napewno nie zaglosuje a ty ciesz sie zyciem i daj sobie spokoj z tym juz .Wiesz przecierz tu juz nic nowego nie wniesiesz wszyscy juz wiemy.A i chce sprostowac ty chyba nie dajesz mu zadnych pieniedzy nie jestes przecierz taka glupia.Bo nie mieszkajac w wawie nie otrzymuje ich od Ciebie ty mozesz sponsorowac swoje miasto.Chyba ze nadal chcesz P wyroznic i zasylasz mu przelewy na konto na kampanie?Ale to raczej jest nie mozliwe?Wiesz jestes pewnie bardzo interesujaca dziewczyna i mowie ci szkoda czasu na takiego Pana P.Moze lepiej skontaktuj sie ze mna .Dupka miej w D.Tu juz niczym nie zaskoczysz takich jak on jest tysiace i na peczki .Szkoda zycia dziewczyno zajmij sie soba i swoja szczesliwa droga.Pozdrawiam